2007-11-30 09:39
Spójrzcie na swoje ciuchy i przedmioty w okół was. Czyż nie mają napisu "Made in China", Wyprodukowane przez małe chińskie rączki, za miskę ryżu dziennie. Jak takiemu chińczykowi utnie łapkę, to musi martwić się sam. Ale co tam to tylko człowiek. Człowiek może zdechnąć. Ważniejsze są zwierzątka. A jak w takich chińskich (indyjskich, indonezyjskich, wietnamskich itd.) fabrykach (nie tylko sztucznych futer) powstają substancje toksyczne, to wylewa się do rzeki, co za problem. A jak powstają gazy cieplarniane, co za problem wypuści się je. Uratujecie tu dwa czy trzy zwierzątka które są zwierzętami hodowlanymi i nie potrafią żyć w naturze, a zabijecie żyjące w naturze zwierzęta z powodu zanieczyszczenia środowiska. a później ubierzecie chińską koszulkę z napisem "STOP ZABIJANIU ZWIERZĄT" z przodu i napisem "Made in China" na metce, do której produkcji wyemitowano tyle substancji toksycznych że nie śni się to Wam nawet i na której jest krew małej Chinki, której maszyna przędzalnicza ucięła rączkę. A jak ktoś zrealizuje wasze postulaty to dziesiątki milionów ludzi w Europie pozostaną bez pracy. GRATULACJE. STOP HIPOKRYZJI !!
Komentarze (0)
Kategoria
Ogólne



